Odpowiedź brzmi: przy Amfiteatrze! 
Jabłuszka
, sanki
, worki, ślizgi, a może totalnie kreatywny sprzęt własnej produkcji?
Ta górka sprawdza się sama – wystarczy wejść i… zjechać! 
Uwaga: to nie jest atrakcja tylko dla dzieci 
Dorośli też mają prawo do śmiechu, pisków radości i „to był ostatni raz!” (który nigdy nie jest ostatni
).
Nie pytajcie, czy fajnie.
Do zobaczenia na stoku… miejskim!



