Podobno spontany są najlepsze… i coś w tym jest!
Gdy zawody odbywają się tuż „pod nosem”, decyzję podejmuje się błyskawicznie! Tak właśnie zrobili Stanisław Patrylak i Daniel Zarówny, którzy zgłoszenie wysłali… zaledwie 6 godzin przed Odbiorem Administracyjnym! 

A potem? Prawdziwa rajdowa przygoda! 
Pierwszy ogień na OS Lotnisko, dalej szybka i niezwykle widowiskowa Chorkówka, która skradła im serce
, a na zakończenie techniczny OS ODTJ. Załoga pojechała na luzie, bez presji, ale za to z ogromną pasją i determinacją. 
Po drugiej pętli strata do trzeciego miejsca wynosiła aż 8 sekund w mocno obsadzonej klasie K2. Jednak nie poddali się — ostatnia pętla to prawdziwy popis jazdy! 
Nadrobili stratę i dorzucili kolejne 8 sekund przewagi!
To wynik wywalczony charakterem, sercem do sportu i ogromną wolą walki! 


Wielkie gratulacje dla Stanisława Patrylaka i Daniela Zarównego — jesteście dumą naszej gminy!



